DokumentacjaDzień lotny
Tankowanie i olej
Tankowanie zapisuje się w kokpicie przy zatrzymanym śmigle: przed uruchomieniem albo po zatrzymaniu silnika. Olej mierzy się przy przejęciu, a dolewkę zapisuje osobno.
Tankowanie#
Ekran tankowania ma trzy części:
- Paliwo na pokładzie przed tankowaniem. Jeśli samolot nie latał od ostatniego odczytu (tankowanie przed lotem - najczęstszy przypadek), wartość jest już wpisana z przekazania potwierdzonego przy przejęciu. Jeśli latał, pole jest puste i wymaga pomiaru z paliwomierza; podpis podpowiada szacunek („szacunek z normy samolotu: ~112 L"), a arkusz pomiaru pokazuje szlak: ile miał, ile latał, ile mógł spalić, ile powinno zostać.
- Dolano - litry z dystrybutora, przyciskami po pełnym litrze albo z klawiatury z miejscami po przecinku (np.
48,7). Miejsca po przecinku zostają w rachunku. Podpis mówi, ile mieści się do pełna i jaką pojemność mają zbiorniki. - Stan po tankowaniu z miarką na tle pojemności zbiorników: szarym to, co było, bursztynem to, co dolano. Stan ponad pojemność blokuje zapis z powodem.
Po pomiarze paliwa ekran pokazuje pod kartą rzeczywiste zużycie od ostatniego odczytu: odczyt odniesienia, czas pracy silnika, litry, średnią na godzinę i werdykt wobec normy maszyny - kontrolę wiarygodności liczby wyżej. Bez pomiaru, bez normy albo bez pracy silnika rachunku nie ma: aplikacja nie zgaduje.
Olej#
- Pomiar przy przejęciu jest obowiązkowy (krok 3 rozpoczęcia lotu; we wpisie po fakcie - opcjonalny). Sekcja pokazuje stan w silniku dużą liczbą i podziałkę wobec zbiornika; bursztynowa kreska to minimum przed lotem z karty samolotu. Pod minimum sekcja ostrzega („dolej przed lotem") - nie blokuje.
- Dolewka to osobne zdarzenie: przy przejęciu (w tym samym arkuszu co pomiar, pole „Dolano") albo z kokpitu kafelkiem Dolej olej. Dolewka ma własny wiersz na osi operacji („Dolewka oleju · +0,5 L") i poprawia się jak tankowanie: przez unieważnienie i dopisanie.
- Szlak w arkuszu: ostatni pomiar (kto, kiedy, przy jakim liczniku), ile motogodzin od tego czasu latano i ile oleju według normy powinno być na bagnecie. Odczyt wyraźnie niższy od oczekiwania dostaje ostrzeżenie: sprawdź, czy silnik nie traci oleju.
- Przy zdaniu samolotu oleju się nie mierzy - odczyt tuż po locie nie jest wiarygodny.
W kokpicie kafelek Dolej olej pokazuje, ile oleju jest w silniku (pomiar plus dolewki); po uruchomieniu silnika - z dopiskiem „około", odświeżanym co 5 minut.
Jak to działa#
Paliwo liczy się między odczytami. Każdy odczyt paliwomierza (przejęcie, pomiar przed tankowaniem, zdanie) i każde tankowanie (stan przed, dolano, stan po) jest punktem na osi paliwa tej maszyny; między dwoma punktami aplikacja zna czas pracy silnika, więc umie policzyć średnie zużycie i porównać je z normą. Szacunek „ile zostało" to ostatni pewny odczyt pomniejszony o zużycie z normy za czas pracy silnika - podpowiedź, nie pomiar. Olej idzie własną osią: od pomiaru do pomiaru, przez wiele operacji, bo bagnet tuż po locie kłamie. Oczekiwanie na bagnecie to ostatni pomiar plus dolewki minus norma oleju pomnożona przez motogodziny od tego pomiaru. Więcej: norma zużycia, łańcuch odczytów.
Częste problemy#
- ZAPISZ TANKOWANIE jest nieaktywny → w przycisku stoi powód: wpisz stan paliwa w zbiornikach (po locie pole jest puste), ustaw ilość dolanego paliwa, albo stan po tankowaniu przekracza pojemność zbiorników.
- Pole „przed tankowaniem" jest puste, choć przed chwilą podałem odczyt → od tego odczytu silnik pracował, więc liczba jest już nieaktualna. Odczytaj paliwomierz jeszcze raz; szacunek w podpisie mówi, czego się spodziewać.
- Pomiar oleju jest poniżej minimum → to ostrzeżenie, nie blokada: dolej i wpisz dolewkę w tym samym arkuszu. Stan po dolewce liczy się sam.
- Kafelek mówi „W silniku około" → po uruchomieniu silnika to szacunek; dokładną liczbę da dopiero następny pomiar przy przejęciu.