Dla aeroklubów, stref zrzutu i szkół lataniaAndroid + panel w przeglądarcedziała bez zasięgu
Chronometraż, który prowadzi się sam.
Pilot odczytuje liczniki przy przejęciu i zdaniu samolotu. Resztę zapisuje telefon:
starty, lądowania, czas blokowy, paliwo i motogodziny. Dane trafiają do klubu same, gdy tylko jest
zasięg. Zarząd widzi flotę bez czekania na kartkę, mechanik ma resurs bez luk, a wieczorne
przepisywanie znika.
Jedna aplikacja, trzy pytania, na które dziś odpowiada się przez telefon albo z kartki.
Zarząd
Ile lata i pali każda maszyna
Operacje, czas blokowy i zużycie paliwa całej floty - dzień po dniu, bez zbierania kartek od pilotów i bez arkusza, który ktoś musi uzupełnić.
Mechanik
Resurs bez luk
Stan licznika motogodzin przekazywany z pilota na pilota, dolewki oleju i zużycie obok normy maszyny. Odchyłka widoczna, zanim stanie się usterką.
Szef wyszkolenia
Kto, z kim, na czym
Każda operacja z załogą, zadaniem i śladem lotu na mapie - do omówienia z uczniem i do wyjaśnienia każdego zdarzenia.
A pilot? Dwa odczyty liczników - przy przejęciu i zdaniu samolotu. Resztę zapisuje telefon.
Co zyskuje klub
Dziennik, paliwo i resurs zgadzają się same
To, co dziś robicie długopisem i arkuszem kalkulacyjnym, aplikacja zapisuje w tle. Pilotowi zostaje jedno: spojrzeć na przyrządy przy przejęciu i zdaniu samolotu.
Automatyczna rejestracja
Starty i lądowania zapisują się same
Telefon rozpoznaje z GPS kołowanie, start i lądowanie - także każdy krąg. Czasy są z zegara, nie z pamięci po całym dniu. Gdy GPS zawiedzie, pilot zapisuje zdarzenie jednym przyciskiem.
Paliwo i motogodziny
1 234:16pilot A →1 236:30pilot B →1 238:31
Rozliczone między pilotami, nie na koniec miesiąca
Ile pilot zastał, dolał i zostawił - następny widzi to na starcie i potwierdza z przyrządów. Klub zna zużycie każdej operacji, a mechanik ma stan licznika bez luk. Koniec z pytaniem „kto ostatni tankował".
Kontrola kosztów
W NORMIE · 17,9 L/h
Po każdej operacji zużycie staje obok normy tej maszyny. Odchyłkę widać od razu - zanim stanie się kosztem albo usterką silnika.
Dziennik, któremu można ufać
24h
Pilot poprawia własny wpis przez dobę, później decyduje administrator klubu. Każda poprawka zostaje w historii: kto, kiedy, co było i co jest.
Jedna zasada dla wszystkich
1bieg silnika = 1 operacja
Od uruchomienia do wyłączenia silnika, z odczytem liczników na obu końcach. Nikt nie spiera się, co było lotem, a resurs nie ma dziur.
Strefy zrzutu
Skoczkowie policzeni przy każdym wyniesieniu
Załadunek i zrzut w dwóch tapnięciach: skład (tandem, AFF, solo), wysokość z GPS i klient. Karta dnia ma gotowe podsumowanie wyniesień.
Lot bez telefonu?
data i samolot
zadanie
czasy i loty
liczniki
Pilot wpisze go w kilka minut
Wpis po fakcie zadaje te same pytania, co lot na żywo, i podpowiada stan paliwa i licznika z poprzedniego lotu tej maszyny. Nic nie ginie, nawet gdy telefon został w samochodzie.
Aplikacja pilota
Prosta jak kartka, mądrzejsza niż arkusz
Ciemny motyw do kokpitu, jasny na pełne słońce, duże przyciski i zero zbędnych pytań. Poniżej prawdziwe ekrany aplikacji - przewiń w bok.
instalacja w minutęnowa wersja pod tym samym adresem
ekran domowyMój dzień
Operacje dnia, loty i czas blokowy na jednym ekranie. Stąd pilot zaczyna każdy lot i tu wraca po zdaniu samolotu.
rozpoczęcie lotuTrzy kroki i lecisz
Samolot, zadanie, liczniki. Stan po poprzednim pilocie już czeka - wystarczy porównać z przyrządami i potwierdzić.
w locieKokpit
Faza lotu, czas od startu, szacunek paliwa na pokładzie i przebieg operacji. Pilot patrzy, nie pisze.
po locieŚlad na mapie
Trasa i profil wysokości całej operacji: do omówienia z uczniem, do wyjaśnienia zdarzenia, do archiwum klubu.
pierwsze uruchomienieBez haseł
Pilot loguje się kontem Google, które już ma. Na co dzień wchodzi PIN-em, także bez internetu.
nowy pilotZgłasza się sam
Nowa osoba loguje się kontem Google i czeka. Wy nadajecie jej w panelu kod pilota, a telefon sam zauważy, że konto jest gotowe.
Działa tam, gdzie latacie
Bez zasięgu też działa. Zawsze.
Lotniska trawiaste rzadko mają dobry zasięg. Ninerdeck zapisuje wszystko na telefonie
i wysyła, gdy sieć wróci. Pilot nie zauważa różnicy, klub nie traci ani jednego zapisu. Internet
jest potrzebny do pierwszego logowania i do wysyłki - nie do pracy.
Zapis w chwili zdarzenia
Start, lądowanie, tankowanie, zrzut: każde trafia do dziennika od razu, na telefonie. Nie ma „przypomnę sobie wieczorem".
Wysyłka w tle
Gdy pojawia się sieć, dane jadą do klubu same. Jeden wskaźnik mówi, ile zapisów czeka, i znika, gdy wszystko dotarło.
OFFLINE · 3
Logowanie raz, PIN na co dzień
Kontem Google pilot loguje się tylko przy pierwszym uruchomieniu. Potem wystarczy PIN - także w polu, bez internetu.
Panel klubu · zarząd, mechanik, szef wyszkolenia
Cała flota w jednym oknie
Kto lata, na czym, ile spalił i kiedy zdał samolot - na bieżąco, bez czekania na kartkę.
Karta dnia każdej maszyny powstaje sama, każda korekta ma historię, a operację, której pilot nie
zamknął, kończycie z panelu - z powodem zapisanym w historii.
PILOCIkonta i role, zatwierdzanie zgłoszeń nowych pilotów, wyłączanie odchodzących. Bez haseł, więc bez resetów.
SAMOLOTYpojemność zbiorników, normy zużycia paliwa i oleju, minimum oleju, aktualny stan liczników. Aplikacja pilnuje tego u każdego pilota.
DZIENNIKoperacje floty w trzech krokach: dzień, maszyna, pojedyncza operacja ze śladem GPS. Wyłącznie odczyty z przyrządów, żadnych szacunków.
ZGŁOSZENIAuwagi pilotów wysłane prosto z aplikacji, razem z tym, co mieli na ekranie. Wiecie, co poprawić, zanim ktoś zadzwoni.
Nic nie instalujecie w klubie i nikogo nie wysyłacie na szkolenie. Administrator wpisuje flotę w panelu, piloci instalują aplikację i logują się kontem Google, Wy nadajecie im kody pilota.
1
Pilot instaluje aplikację i loguje się kontem Google
Aplikację pobiera się z tej strony - plik APK na Androida (krok po kroku: pierwsze logowanie i PIN). Bez nowych haseł: z konta Google bierzemy tylko to, co potrzebne do założenia konta, imię i adres e-mail.
2
Klub zatwierdza
Zgłoszenie pojawia się w panelu. Nadajecie kod pilota i rolę, a telefon sam zauważy, że konto jest gotowe.
3
PIN
PIN i pierwszy lot
Od tej chwili pilot wchodzi PIN-em, a flota klubu jest już na jego telefonie.
Warto wiedzieć
Aplikacja działa na Androidzie; wersji na iPhone'a na razie nie ma.
Karta dnia każdej maszyny powstaje na serwerze klubu, nie w zewnętrznym arkuszu.
Do pierwszego logowania i do wysyłki danych potrzebny jest internet - do samego latania nie.
Dane należą do klubu. Konto Google nie daje dostępu do niczego, dopóki go nie zatwierdzicie.
Dziennik operacji jest własnością klubu: nie sprzedajemy go i nie przekazujemy osobom trzecim; przechowuje go
dostawca hostingu na nasze zlecenie. Szczegóły: polityka prywatności i regulamin.